Kupujemy własne „M” – wskazówki krok po kroku – cz. I

Decyzja została podjęta. Kupujemy własne „M”. To jednak dopiero pierwszy krok do stania się właścicielami mieszkania. Jakie kolejne decyzje należy podjąć? O tym przeczytasz w dzisiejszym w wpisie.

W moim życiu od zeszłego roku nastąpiło wiele zmian. Można powiedzieć, że jest tak, jak sobie wymarzyłam, kolejno: ślub, zakup mieszkania i narodziny dziecka. Aktualnie jesteśmy z J. na tym drugim etapie i postanowiłam napisać, jakie kroki musieliśmy z mężem podjąć, aby już za tydzień odebrać klucze do naszego gniazdka i stać się szczęśliwymi posiadaczami swojego M3.

1. Zdolność kredytowa.

Planowaliśmy zakup wymarzonego mieszkania na kredyt, więc pierwszym krokiem, jaki zrobiliśmy, było sprawdzenie w bankach naszej zdolności kredytowej. Jest to maksymalna kwota kredytu, jaką bank jest w stanie nam zaoferować na zakup mieszkania.

Polecam to zrobić przed przystąpieniem do poszukiwań nieruchomości, gdyż wiemy wtedy, na jakie mieszkanie nas stać i unikniemy później przykrych niespodzianek o odmownej decyzji kredytowej.

My analizowaliśmy oferty kredytów w poszczególnych bankach oraz sprawdzaliśmy zdolność kredytową sami. Ale możesz skorzystać z usług doradcy finansowego, który kompleksowo zajmie się Twoją sprawą: przedstawi oferty poszczególnych banków, sprawdzi Twoją zdolność kredytową oraz zajmie się całą papierologią.

2. Jakie mieszkanie nas interesuje?

Najpierw wspólnie ustaliliśmy, jakie mieszkanie nas interesuje oraz jakie lokalizacje byłyby dla nas najdogodniejsze.

Kluczowy był dla nas fakt, że w niedalekiej przyszłości (w tej chwili za ok. 7 tygodni) zostaniemy rodzicami. Czas więc odgrywał dla nas bardzo ważną rolę.

Równie ważną kwestią była cena mieszkania. Zależało nam na tym, aby znaleźć w miarę duże 3 pokojowe mieszkanie w atrakcyjnej cenie za m2. Byliśmy zainteresowani staraniem się o rządowe dofinansowanie do wkładu własnego z programu „Mieszkanie dla Młodych”. Ostatecznie jednak nie mieliśmy szans na otrzymanie tych środków, gdyż wybrane przez nas mieszkanie było o 2 m2 za duże i nie spełniło warunku odpowiedniego metrażu i kwoty za m2.

Poniżej zagadnienia, które braliśmy pod uwagę podczas wyboru mieszkania.

Cechy mieszkania:

  • rynek wtórny czy pierwotny,
  • rodzaj budynku (blok, kamienica),
  • wiek budynku,
  • przypuszczalny termin otrzymania kluczy,
  • metraż mieszkania,
  • liczba pokoi,
  • położenie geograficzne mieszkania,
  • rodzaj kuchni (osobna czy aneks kuchenny),
  • standard wykończenia (do remontu, stan deweloperski do wykończenia, wykończone pod klucz),
  • parking lub miejsce postojowe,
  • komórka lokatorska,
  • obecność windy,
  • ochrona budynku,
  • infrastruktura wokół budynku (plac zabaw, sala zabaw, sala gimnastyczna, basen, siłownia).

Lokalizacja:

  • dzielnica,
  • odległość od naszych prac,
  • bliskość do linii tramwajowej i autobusowej,
  • bliskość żłobka, przedszkola, szkoły,
  • dostęp do infrastruktury: parku, sklepów, restauracji, urzędów, przychodni, szpitala.

3. Gdzie szukać wymarzonego mieszkania?

Naszym kluczowym narzędziem były lokalne i ogólnopolskie, internetowe serwisy ogłoszeniowe (m.in. Otodom.pl, Gratka.pl, OLX.pl, Gumtree.pl), które namiętnie, codziennie przeglądaliśmy w nadziei, że pojawi się ciekawa nieruchomość.

Na bieżąco przeglądaliśmy strony internetowe poznańskich deweloperów, na których publikowane są aktualne i planowane inwestycje.

Byliśmy również na Targach Mieszkaniowych, gdzie obejrzeliśmy makiety i wizualizacje poszczególnych inwestycji deweloperskich, a także rozmawialiśmy z pracownikami biur sprzedaży.

Nieocenione dla nas były również opinie znajomych i rodziny, którzy mieli za sobą zakup mieszkania, a także wszelkie informacje, które przeczytaliśmy na blogach i w prasie.

Również na tym etapie możesz zdecydować się na pomoc z zewnątrz, w postaci pośrednika z biura nieruchomości, który pomoże Ci w poszukiwaniu oraz zakupie mieszkania. Pośrednik wykonuje usługę na mocy podpisanej z nami umowy i może pobierać za to wynagrodzenie (zwykle jest to 1,5%-3% + VAT wartości kupowanego mieszkania), choć coraz częściej kupujący jest zwolniony od tej opłaty, a koszt biura nieruchomości pokrywa w całości sprzedający.

4. Oglądanie mieszkań.

Oglądaliśmy różne mieszkania i inwestycje, zarówno z rynku wtórnego, jak i pierwotnego. Umawialiśmy się na oglądanie mieszkań z prywatnymi właścicielami oraz pracownikami biur nieruchomości.

Aby wyrobić sobie zdanie na temat rynku mieszkań oraz doprecyzować nasze oczekiwania, oglądaliśmy również nieruchomości nie spełniające naszych wymagań, a także te, które daleko wykraczały poza nasz budżet.

5. Decyzja o zakupie.

Szukanie naszego wymarzonego mieszkania zajęło nam kilka miesięcy. W tym czasie mieliśmy wzloty i upadki, był moment, kiedy traciliśmy nadzieję na znalezienie lokum, które będzie dla nas odpowiednie.

W końcu pojawiło się na rynku to jedyne! Nie od razu się na nie zdecydowaliśmy.

Jednak ostatecznie uznaliśmy, że mieszkanie od dewelopera, które jest już wykończone, znajduje się w budynku z windą, ochroną, salą zabaw, żłobkiem, przedszkolem i placem zabaw na parterze, a do tego w dobrej cenie, spadło na nas z nieba 🙂

O tym, jakie były nasze kolejne kroki, w jaki sposób sprawdziliśmy, czy mieszkanie nie ma wad prawnych, jak wybraliśmy bank i uzyskaliśmy pozytywną decyzję kredytową, a także, jak wyglądały wszystkie formalności z deweloperem, dowiesz się z wpisu „Kupujemy własne „M” – wskazówki krok po kroku – cz. II”.

Będziemy już po podpisaniu ostatecznej umowy zakupu w formie aktu notarialnego oraz otrzymamy klucze do naszego mieszkania 🙂

Trzymaj kciuki, aby wszystko się udało.

xxx Żona Nieidealna xxx

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o